No Women No Art
16-22 listopada, Poznań
www.nowomen-noart.pl
No Women No Art to całoroczna inicjatywa promująca kobiety w sztuce i w kulturze. Stowarzyszenie zrodziło się z potrzeby nadania rozgłosu wartościowym osiągnięciom współczesnych artystek oraz przypomnienia niedocenianych dzieł artystek poprzednich dekad. Jego działalność pomaga przełamywać niekorzystne stereotypy, nakazujące szufladkować twórczość kobiet w okolicach banału i sentymentalizmu.
No Women No Art promuje sztukę kobiet samodzielnie organizując wydarzenia artystyczne: koncerty, spektakle teatralne, projekcje filmowe i wystawy. Ponadto obejmuje swoim patronatem inne wartościowe imprezy kulturalne, prezentujące twórcze dokonania kobiet.
Zwieńczeniem całorocznej działalności stowarzyszenia jest Międzynarodowy Festiwal Twórczości Kobiet No Women No Art, który w dniach 16-22 listopada 2009 odbędzie się w Poznaniu po raz drugi.
Udowadniamy, że nie ma sztuki bez kobiet.
POKAZ KOBIECYCH ANIMACJI – JUBILEUSZ POZNAŃSKIEGO TELEWIZYJNEGO STUDIA FILMÓW ANIMOWANYCH
16 listopada (poniedziałek), godz. 20:30
bilety: 10/13/15 zł (do nabycia w kasie kina)
Z okazji jubileuszu działalności poznańskiego Studia Filmów Animowanych przygotowano wybór najciekawszych i najczęściej nagradzanych na festiwalach animacji, zrealizowanych w tym studiu przez kobiety. Zaprezentujemy filmy, które powstały w ciągu ostatnich 20 lat, w różnych technikach animacyjnych i stylach. Będą wśród nich miniatury zrealizowane do muzyki klasycznej i animacje inspirowane dziełami malarskimi. Na zestaw złoży się 14 filmów autorstwa 6 artystek - Anieli Lubienieckiej, Anny Dudek, Aleksandry Korejwo, Elżbiety Kamińskiej, Joanny Jasińskiej-Koronkiewicz, Tamary Sorbian).
PROJEKT FILMOWO-MUZYCZNY „POLA NEGRI” – FILMY Z MUZYKĄ NA ŻYWO
Historia kina, od pierwszych lat jego istnienia, pełna jest fascynujących, niezwykłych kobiet. Podczas Festiwalu chcemy przypomnieć publiczności jedną z nich - niekwestionowaną gwiazdę srebrnego ekranu tamtych lat, aktorkę światowego formatu – Polę Negri. Zaprezentujemy trzy filmy z jej udziałem, opatrzone muzycznym komentarzem w wykonaniu współczesnych polskich artystek. Zapraszamy na trzy niesamowite odsłony Poli Negri: w rytmach punk rockowego popu, muzyki elektronicznej i przy dźwiękach wiolonczeli.

Pola Negri, czyli Apolonia Chałupiec urodziła się w 1897 roku. Uczęszczała do szkoły baletowej przy Teatrze Wielkim w Warszawie. W 1908 roku zadebiutowała na tej scenie w grupie łabędzi w Jeziorze Łabędzim. Ze względów zdrowotnych zrezygnowała z tańca klasycznego i w 1911 zdała do Szkoły Aplikacyjnej, gdzie ukończyła dwa kursy, dodatkowo brała lekcje gry aktorskiej. Pola Negri to największa gwiazda pochodzenia polskiego, która podbiła Hollywood. Tam zrobiła wielką karierę i utorowała drogę dla gwiazd europejskich w Fabryce Snów. Zagrała w 63 filmach, z czego w Polsce tylko w ośmiu; większość nakręciła w Niemczech i Stanach Zjednoczonych.
„POLA NEGRI” ODSŁONA I: PROJEKCJA FILMU „CESARZOWA” Z MUZYKĄ NA ŻYWO W WYKONANIU ZESPOŁU MASS KOTKI (ELECTROPUNK)
17 listopada (wtorek), godz. 20.00
„Cesarzowa” reż. Ernst Lubitsch, Niemcy 1924, 60 min.
bilety: 10/13/15 zł (do nabycia w kasie kina)
„Precz z władzą kobiety!” – taka kwestia wzbudzi zapewne poruszenie na pokazie filmu „Cesarzowa”. Pola Negri wciela się w rolę carycy Katarzyny, kobiety silnej i zdecydowanej, władczyni mocarstwa i męskich serc.
Mass Kotki to balsam na dusze tych, którzy kochają punk w połączeniu z elektro, nową falą czy oldschoolowym disco. Zespół dostarczy nowej dawki energii dziełu Lubitscha sprzed lat. Artystki twierdzą, że ich muzyka ma szatańską siłę rażenia - w tym przypadku sięgną gwiazd, a dokładnie… Poli Negri.
„POLA NEGRI” ODSŁONA II: PROJEKCJA FILMU „BESTIA” Z MUZYKĄ NA ŻYWO W WYKONANIU AN ON BAST (MUZYKA ELEKTRONICZNA)
18 listopada (środa), godz. 20.00
„Bestia” reż. nieznany, Polska 1917, 50 min.
Bestia” to melodramat, jeden z nielicznych filmów nakręconych w Polsce przez późniejszą gwiazdę światowego kina, Polę Negri. Główna bohaterka filmu to dziewczyna z biednej rodziny zakochana w apaszu. Ma dużo sprytu okraszonego urodą i seksem. Te trzy czynniki decydują o całym jej życiu. Film został nakręcony w 1917 roku przez nieznanego reżysera.
An On Bast, czyli Anna Suda z Poznania, nazywana jest pierwszą damą polskiej elektroniki. Przełomowy w jej karierze był rok 2006 – wtedy to wydaje pierwszy album "WELCOME SCISSORS" i bierze udział w prestiżowych warsztatach muzycznych Red Bull Music Academy w Melbourne. Zdobyte wówczas nowe doświadczenia oraz udział performerski w kolejnych koncertach i festiwalach: Sonar (Barcelona), Strom (Kopenhaga), Kvitnu (Kijów), Numusic (Stavanger), Unsound (Toruń), Plateaux (Toruń), Audioriver (Płock), poszerzają umiejętności i obszary zainteresowań producentki. Powstają kolejne płyty: „Happy-Go-Lucky”(Etalabel 2006) i „Words Are Dead” (Rednetic 2008), EP “Calypso” (La Folia Recordings/USA 2009). „Delicate synthetic music", przestrzenny idm pełen melodii, tekstów, klików, zgrzytów i wszystkiego, co ważne pomiędzy - tak An On Bast mówi o swojej twórczości.
„POLA NEGRI” ODSŁONA III: FILM „SUMURUN” Z MUZYKĄ NA ŻYWO W WYKONANIU AGNIESZKI KOWALCZYK (WIOLONCZELA)
19 listopada (czwartek), godz. 20.00
„Sumurun” reż. Ernst Lubitsch, Niemcy 1920, 50 min.
bilety: 10/13/15 zł (do nabycia w kasie kina)
Film „Sumurun” to jeden z największych sukcesów aktorskich Poli Negri w okresie niemieckim. Historia młodej tancerki Tulejki, która przybywa do Bagdadu wraz z trupą podróżnych aktorów. Film cechują pełne przepychu stroje i egzotyczna scenografia. Obraz pełen tańca i zabawy, niesie jednocześnie moralizatorskie przesłanie.
Drugą bohaterką tego pokazu, obok Poli Negri, będzie Agnieszka Kowalczyk – Poznanianka, która naukę gry na wiolonczeli rozpoczęła jako czteroletnia dziewczynka. Muzyczka współpracuje z Teatrem Usta Usta oraz Polskim Teatrem Tańca. Przygotowana przez nią aranżacja muzyczna będzie doskonałym kontrapunktem dla obrazów, które zobaczymy na ekranie.
Nasi bohaterowie: Marcello, Ben, Max i Albert oraz Włodek stoczą ciężki bój o męski honor. Czy wrócą z tarczą czy na tarczy przekonamy się w każdy wtorek o 21.00.
Zapraszamy na spotkanie z Andrzejem Barańskim w sobotę po projekcji filmu „Parę osób mały czas”, którą poprowadzi krytyk filmowy Jakub Socha - zwycięzca Konkursu im. Krzysztofa Mętraka.
Lapa, dzielnica Rio de Janeiro, 1932.
Lapa to dzielnica cyganerii i nędzarzy, dom dla alfonsów, prostytutek, złodziei i wszelakiej maści wyrzutków społecznych. João Francisco dos Santos (Lázaro Ramos) to groźnooki uliczny bandyta i prostytutka w jednym, którego wielkim marzeniem jest występować na scenie, tak jak jego wielka idolka – Josephine Baker.
W podupadłym pensjonacie w sercu Lapy, dzieli swój świat ze swoją „żoną” i prostytutką, Lauritą, jej córeczką, oraz z Tabu - wspólnikiem w małych przestępstwach i jego “niewolnikiem”. João Francisco dobrze zna lokalny światek mętów społecznych, ma dobre kontakty z właścicielem baru Błękitny Dunaj, gdzie świetnie współegzystują ze sobą: prostytucja, narkotyki i skorumpowani policjanci. Jego wybuchowy temperament i umiejętności w sztukach walki czynią z niego fascynującą i przerażającą postać. Ten hebanowo czarny, postawny i wysoki, nieustraszony i charyzmatyczny złodziej, staje się dla lokalnej bohemy ojcem, matką, mężem, doradcą i mścicielem, prawdziwą legendą. Zdolny do wszystkiego: w jednej chwili, w masce i piórach śpiewa niczym Edith Piaf, by w następnej kopać niczym Bruce Lee.
Oskarżony o kradzież, której nie popełnił, João Francisco zostaje skazany na 6 miesięcy więzienia za stawianie oporu policji, która przyszła go aresztować. Po wyjściu na wolność przekonuje właściciela baru Błękitny Dunaj, by ten pozwolił mu występować na scenie. W barwnym stroju i świecącym makijażu, João Francisco zdobywa wreszcie uznanie publiczności, którego tak pragnął. Po tylu latach szczęście chyba się do niego w końcu uśmiechnęło. Jednak prowokacja klienta popycha go do zbrodni, która na wiele lat niszczy jego sen o byciu artystą.
Lapa, Karnawał 1942.
Po 10 latach w więzieniu, João Francisco wraca do swojej dzielnicy i wygrywa konkurs na najpiękniejszy karnawałowy kostium. Odrodzony, stwarza swą najsłynniejszą kreację: Madame Sata...
Już od pierwszego spojrzenia widz czuje, że Alex kryje w sobie tajemnicę. Tuż po jej/jego narodzinach, rodzice postanowili opuścić Buenos Aires i przenieść się do Urugwaju, do położonego na wydmach drewnianego domu. Para znajomych z Buenos Aires, wraz z 16-letnim synem Álvaro, przyjeżdża do nich w odwiedziny. Ojciec Álvaro jest chirurgiem plastycznym, który przyjmuje zaproszenie tylko dlatego, że jako lekarz martwi się o zdrowie Alex. Nieuniknione wzajemne przyciąganie się nastolatków, zmusza rodziców do stawienia czoła największym lękom... Całe miasto zaczyna plotkować, a Alex uchodzi w oczach innych za dziwoląga. Zainteresowanie jej osobą przez obcych ludzi staje się niebezpieczne.
Trudny temat w filmie potraktowany jest bardzo subtelnie. Reżyserka nie osądza postaw bohaterów, chociaż wyraźnie daje do zrozumienia, że chciałaby, by ludzie mieli wolność wyboru w tolerancyjnym i pełnym zrozumienia środowisku.
Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że część dzieci rodzi się ze schorzeniem znanym jako niejednoznaczność tożsamości płciowej. „Nie ma nic gorszego niż bać się własnego ciała” - powiedział mi to chłopiec, któremu udało się przejść przez proces „normalizacji”. Dorastał on z chirurgicznymi bliznami na ciele. Kastracja i strach przed niejednoznacznością tożsamości płciowej staje się metaforą wszystkich amputacji, które są wynikiem strachu przed byciem innym. Lucía Puenzo
Nauczyciel Rath (w tej roli Emil Jannings) jest spokojnym, bardzo zasadniczym profesorem. Dba o konwenanse i jest strażnikiem moralności. Uczniowie go nie szanują i traktują jako obiekt żartów. Pewnego dnia przyłapuje podopiecznych na wpatrywaniu się w zdjęcia ponętnej artystki Loli Loli (Marlene Dietrich). Konfiskuje zdjęcia i postanawia sam rozwiązać „problem Loli” i wybrać się do podrzędnego kabaretu, w którym ona śpiewa – do „Błękitnego Anioła”. Chce przyłapać uczniów na gorącym uczynku i udzielić im reprymendy. Profesor zamiast pokonać siejącą zgorszenie kobietę, sam wpada w jej sidła. Żeni się z nią, traci przez tak drogie dla niego stanowisko, bez którego staje się przedmiotem powszechnej pogardy i kpin, a miarą jego upadku jest praca w charakterze klowna w tym samym „Błękitnym Aniele”. Do legendy kina przeszła scena, w której Lola siedzi na beczce w białym cylindrze i pończochach, śpiewając „Cała jestem miłością” – scena ta uczyniła z Dietrich światową gwiazdę. Film to przejmująca historia zawiedzionej miłości mężczyzny z zasadami do kobiety bez zasad. Do prawdziwej femme fatale.
„Baby love” to czarująca komedia romantyczna. Emmanuel jest pediatrą. Bardzo kocha dzieci i pragnie zostać ojcem. Problem w tym, że jego partner Philippe zupełnie inaczej wyobraża sobie wspólne życie. Nie mogąc dojść do porozumienia, mężczyźni rozstają się. Philippe szybko oddaje się kolejnym miłosnym uciechom, a Manu zaczyna szukać kobiety, która zostanie matką jego dziecka. Przez przypadek spotyka na swojej drodze piękną, młodą Kolumbijkę Finę. Dziewczyna początkowo jest oburzona propozycją Manu, choć ten w zamian proponuje jej ślub. Dopiero, gdy ratuje ją z opresji, zaczyna patrzeć na niego przyjaźniej. Wprowadza się do jego domu i bardzo szybko się w nim… zakochuje.
Manu szuka dalej potencjalnej matki. Spotyka się z kobietami, ale żadna nie odpowiada jego oczekiwaniom. Widząc jego smutek, Fina decyduje się przyjąć propozycję Manu. Liczy, że dziecko zbliży ich jeszcze bardziej. Ale i wtedy nie wszystko okazuje się łatwe, bo badania wykazują, że Manu nie może mieć dzieci… Z pomocą przychodzi Philippe.
Film zostały zainspirowany prawdziwymi wydarzeniami, które przydarzyły sie jednemu z przyjaciół Vincenta Garenq, reżysera i scenarzysty.
W samym jego centrum znajduje się Brian Slade. Zostawiając za sobą "modsów" i "rockersów", szturmem zdobywa Wielką Brytanię. Strojem i muzyką inspiruje do eksperymentu tysiące młodych dziewcząt i chłopców, do odkrywania własnej seksulaności. W końcu nadchodzi taki moment kiedy Brian przechodzi samego siebie. Niezdolny do ucieczki przed stworzonym przez siebie wizerunkiem, aranżuje fikcyjne samobójstwo. Zrozpaczeni fani szaleją. Kiedy odkrywają mistyfikację, Slade znika na zawsze.
1984: Artur, brytyjski dziennikarz pracujący dla nowojorskiej gazety, zbiera materiały do rocznicowego artykułu na temat zaaranżowanego samobójstwa Bryana Slade'a. Artur dorastał w Manchesterze i był zagorzałym fanem Slade'a. Niechętnie zgadza się na napisanie owego artykułu, ale w końcu w ten sposób rozpoczyna poszukiwania byłego idola.
Poprzez dziennikarskie poszukiwania Artura, "Idol" ukazuje wzejście i upadek gwiazdy "glam rocka" - Briana Slade'a. Poznajemy skomplikowane układy, małe tajemnice Briana i jego żony Mandy oraz fascynację gwiazdy amerykańskim wokalistą Curtem Wildem. Mandy pracuje obecnie w jakimś podejrzanym kabarecie. Artur nakłania ją do wspomnień o Brianie, o czasach "glorii" całej ery "glam rocka". Mandy dość niechętnie zgadza się opowiedzieć historię Briana widzianą swoimi oczami. Staje się mimowolną narratorką wydarzeń: sławy Briana, jego obsesji Curtem Wildem, miłości i rozpadu ich małżeństwa oraz ostatecznego upadku. Historia Mandy doprowadza Artura do Cunta, a na samym końcu do samego Briana.











